lili marlene pierwsza płyta |recenzja

lil marlene – pierwsza płyta .

Było strasznie gorąco , ten wtorek był bardzo męczący , a ja zamiast zchować się gdzieś przed powalającym upałem, byłem w drodze do drugiej drogerii Rossmann po debiutancką płytę wrocławskiej kapeli Lili Marlene . Tak , tak album wrocławian można nabyc tylko w sieci sklepów Rossman , podczas codziennych zakupów do koszyka obok pasty do zębów i wacików mozna dorzucić album lili marlene . Sieć sklepów zajeła się wydawaniem debiutanckich płyt młodych zespołów , do tego ich cena nie przekracza 9.99 za sztukę !
Szybko wziąłem swój egzemplarz i pierwszym tramwajem pojechałem do siebie .
,,Głosniej od bomb” to piosenka otwierająca album , jest naprawdę bardzo chwytliwa , po przesłuchaniu tego traku w głowie zostaje tekst kolegi Norberta
Drugi  kawałek  jest bardziej drapieżny od pierwszej pozycji , słychać wyraziste i ostre gitary , tekst jest bardziej groźniejszy , lecz tak naprawdę mnie nie zachwyca , po drugim przesłuchaniu krążka nie mogłem doczekac się, gdy ta  pozycja sie skończy i ustąpi miejsca mojej ulubienicy z płyty , 
  ,,23”- piosenka od pierwszego odsłuchu chwyta i to z całych sił , ujmujący tekst i dobry wokal sprawiają, że piosenki chce się słuchać w nieskonczoność !
kolejne traki trzymają poziom ,  są równe i na wysokim poziomie , słucham płyty drugi raz i robie to z większą przyjemnością , jestem pewien , że kolejne odsłuchy również będą przyjemne a może nawet i przyjemniejsze …..
Reasumując Lil Marlene nagrało dobrą płyte , którą powinno przesłuchac jak najwięcej osób !
Polecam .

Dodaj komentarz